Transfering rzeczywistości”. Książka!!! Recenzja!!! Przemyślenia z sofy!!!

Transfering rzeczywistości”. Książka!!! Recenzja!!! Przemyślenia z sofy!!!

by Damian Drazek, 1 marca 2014

Jedyne na co chcę zwrócić uwagę i uwaga, dla niektórych może zabrzmi to banalnie, to żebyśmy wrzucili trochę na luz z tym wszystkim. Cały ten stres, cała ta gonitwa za szczęściem, idealnym związkiem, super partnerem, domem marzeń i ciągłymi awansami w pracy, może nam przyprawić pierdolonych kamieni na nerkach. Tak wiem, przeklnąłem, wyobraźcie sobie……. zrobiłem to specjalnie, dla podkreślenia dramatyzmu sytuacji, jakkolwiek głupio by to nie brzmiało.

Nie bądźmy ofiarami mechanizmów narzuconych nam przez system i społeczeństwo, weźmy kilka wdechów, skupmy się na kolorze nieba, magii słońca i przypomnijmy sobie, że najważniejsza rzecz dla której jesteśmy tu na ziemi, to my sami!! Nie przesłyszeliście się moi drodzy. I nie mam tu na myśli zadufania się w sobie i swoim EGO, bynajmniej. Rodzice i nauczyciele zawsze nam powtarzali, że musimy być dobrzy dla innych, ale nikt nam nigdy powiedział, że mamy być dobrzy dla siebie i w pierwszej kolejności nauczyć się kochać właśnie siebie, bo tylko samemu będąc spełnionym i szczęśliwym, można w pełni dawać siebie innym.

Jeśli chodzi o książkę, to polecam ją każdemu bez wyjątku, nie będę pisał, że jest to książka dla ludzi którzy poszukują duchowego oświecenia lub znajdują się właśnie w trudnej życiowej sytuacji bla bla bla. Moim zdaniem właśnie takie książki powinny być lekturami obowiązkowymi w szkole i to podstawowej, żeby już od najmłodszych lat uczyć dzieci właściwych wzorców postępowania, bo dzięki nim bardziej świadomie kierowalibyśmy swoim życiem i wiedzielibyśmy, że nie ma rzeczy niemożliwych, jakkolwiek debilnie by to nie brzmiało.

Książka składa się z bagatela sześciu tomów, jestem właśnie w trakcie czytania drugiego i wiem, że przeczytam wszystkie. Stosuję się do śmiesznie prostych zaleceń autora i już widzę pozytywne rezultaty w swoim życiu 🙂 Wszystko jest kwestią interpretacji i tak samo jak szklanka jest w połowie pusta, również jest w połowie pełna, a od nas zależy, czy będziemy się cieszyć z pełnej połowy, czy użalać nad jej pustą częścią, a uwierzcie mi na słowo, cieszenie się z pełnej połowy szklanki jest dopiero pierwszą kroplą w morzu szczęścia

Oczywiście, żebyśmy mieli jakiekolwiek rezultaty, musimy uaktywnić w sobie wewnętrznego nadzorcę, który będzie czuwał nad tym, abyśmy nie dali się ponieść starym nawykom użalania się nad swoim marnym losem i widzieli pozytywy nawet tam, gdzie pozornie ich nie ma.

Tak więc do lektury!!!

Podobał Ci się post? Show some LOVE i podziel się ze znajomymi na Facebook’u.

5 Comments


    • ef
      Reply Cancel Reply
    • Październik 27, 2014

    bardzo ciekawa książka ...

    • Dziękuję serdecznie, muszę się zmobilizować i dokończyć :) Pozdrawiam.

    • Jacol
      Reply Cancel Reply
    • Luty 8, 2015

    Czytałem tą książkę, chyba z dwa lata temu. Generalnie wszedłem mocno w tego typu literaturę. Polecam Ci blog, kolesia z Wawy, którego osobiście nie znam, ale regularnie czytam. http://ecoego.pl/ Jakiś czas temu ustałem z żoną, że w przyszłym roku, skorzystamy z Twojej oferty wakacyjnej. Spoko cena i zajebista egzotyka. Jak się zobaczymy to dam Ci inna spoko lekturę. Mam nadzieję, że nie zmienisz miejsca zamieszkania do 2016 :) Pozdro z Krakowa Jacek

    • Hej Jacek :) Nie zmienię, blog zaraz odwiedzę z ciekawością :) Pozdro

    • Adam
      Reply Cancel Reply
    • Listopad 3, 2015

    Hej! Bardzo fajna recenzja, czytam te książki od paru miesięcy, nie czyta się ich łatwo, ale bardzo otwierają oczy ! Na ten blog wpadłem wczoraj dzięki temu, że ktoś ze znajomych wrzucił na FB artykuł o " Systemie " . Zrobił na mnie ogromne wrażenie ! Tak trzymaj, naprawdę inspirujesz! Pozdrawiam ciepło z jesiennej Warszawy ! Adam

Leave a Reply

Your email address will not be published Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*